Do poważnego wypadku doszło w środę 18 października na „trasie śmierci” za Świdnicą. Kierowca opla wjechał prosto pod jadącą prawidłowo mazdę. Kobietę i dziecko z mazdy do szpitala zabrała karetka pogotowia ratunkowego.

Do wypadku doszło przy drodze do Wilkanowa. Właśnie z Wilkanowa jechał kierujący oplem. Chciał wjechać na „trasę śmierci” w kierunku Świdnicy. Niestety, wjechał prosto pod jadącą w kierunku Zielonej Góry kierującą mazdą. Doszło do silnego zderzenia.

Mazda odbiła się od opla i przejechała przez pasy prowadzące w kierunku Świdnicy. Na szczęście nie jechał wtedy żaden samochód. Mazda wypadła z drogi zatrzymując się w rowie. Rozbity opel okręcił się na drodze i zablokowała pas ruchu w kierunku Zielonej Góry.

Na miejsce wypadku przyjechała zielonogórska drogówka i karetka pogotowia ratunkowego. Ranne kobieta i dziecko z mazdy zostały zabrane do szpitala w Zielonej Górze. Kierowcy i pasażerowi opla nie stało się nic groźnego.

Kierujący oplem próbował winę zrzucić na kierującą mazdą. Mówił, że zjechała w miejsce gdzie zatrzymał samochód i tam uderzyła w opla. Ślady na asfalcie wskazują jednak zupełnie co innego. Wyraźnie widać, że opel wyjechał na jezdnię prosto pod mazdę.  

Szukaj

Mercede_mala

Zaginieni

Wojciech Czapiewski wracał busem z pracy w Holandii i zaginął

 

Słubiccy policjanci poszukują zaginionego Wojciecha Czapiewskiego z Chojnic. Mężczyzna wracał z pracy w Holandii. 

Więcej…

Listy gończe

Ucieczka więźnia. Policja szuka 27-letniego zbiega

 

Wschowska policja prowadzi poszukiwania 27-letniego Adriana P. z Legnicy , który w poniedziałek, 20 listopada, tuż po godzinie 10.00 uciekł z terenu jednego ze sławskich przedsiębiorstw. Odbywał karę więzienia w systemie półotwartym.

Więcej…