Szprotawscy policjanci z patrolówki ścigali pijanego kierowcę forda, który w Małomicach nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Miał cofnięte prawo jazdy. Uciekającemu kierowcy teraz grozi kara do nawet 5 lat więzienia.

W czwartek, 5 października, przed godziną 17.00 policjanci ze szprotawskiej patrolówki, w Małomicach chcieli zatrzymać do kontroli kierującego fordem. Kierowca nie reagował na sygnały policjantów do zatrzymania się i zaczął uciekać przed policyjnym radiowozem. W pewnym momencie wjechał na teren swojej posesji i zaczął uciekać pieszo w kierunku domu. Po krótkim pościgu mężczyzna został zatrzymany przez policjantów.

Policjanci ustalili, że zatrzymany 36-latek ma już cofnięte uprawnienia do kierowania. Ponadto wyczuli od kierowcy woń alkoholu. - Badanie jego stanu trzeźwości wykazało, że miał w organizmie 0,4 promila alkoholu – mówi podinsp. Sylwia Woroniec, rzeczniczka żagańskiej policji.

Zatrzymany przez policjantów kierowca odpowie za przestępstwa związane z niezatrzymaniem się do kontroli drogowej i niestosowanie się do decyzji o cofnięciu uprawnień do kierowania. Ponadto 36-latek odpowie za prowadzenie po pijanemu. Grozi mu teraz kara nawet do pięciu lat więzienia.

Szukaj

Mercede_mala

Zaginieni

Zaginął Tomasz Przygocki z Jasienia. Wybrał się na ryby

 

Ostatni raz 42-letni Tomasz Przygocki był widziany kiedy wyjeżdżał na ryby. Pojechał łowić w rejon wsi Stary Raduszec koło Krosna Odrzańskiego.  

Więcej…

Listy gończe

To członek szajki oszustów działających „metodą na wnuczka”. Szuka go zielonogórska policja

 

Portret pamięciowy dotyczy sprawy oszustwa metodą „na wnuczka”, nad którą pracują zielonogórscy policjanci. Jeżeli rozpoznajesz tego mężczyznę zgłoś się na policję.

Więcej…